Monday, February 6, 2012
 

Szkolne problemy

Obserwując codzienną rzeczywistość szkolną oraz ilość nauki jaką każdego dnia przerabiać muszą uczniowie bez wątpienia możemy doświadczać skrajnych emocji.

Co prawda staramy się jak najwięcej nauczyć dzieci i młodzież po to aby możliwie najlepiej przygotować ich do życia dorosłego jednak stale powiększająca się ilość materiału do przerobienia składania do refleksji czy młodzi ludzie mają jeszcze czas na cokolwiek innego oprócz nauki…? Zauważalne jest, że w Polsce coraz większa liczba młodych ludzi decyduje się na szkoły, których ukończenie wiąże się z egzaminem maturalnym. Co za tym idzie coraz powszechniejsze staje się wykształcenie średnie z maturą. Oczywiście podniesienie poziomu intelektualnego społeczeństwa jest niewątpliwym sukcesem społecznym, jednak są również osoby dostrzegające wady tego zjawiska.

Osoby te bardzo często stawiają tezę, że brakuje dobrych fachowców po szkołach zawodowych, którzy w należyty sposób wykonywaliby prace w wielu zawodach. Wśród głosów krytycznych spotkać można również i takie, którym nie podoba się, że matura staje się coraz łatwiejsza i w dodatku zastępuje egzamin na uczelnie wyższe.

Warto zwrócić jednak uwagę na jeszcze jeden coraz powszechniejszy problem pojawiający się w szkołach, a mianowicie przed wczesne wkraczanie młodych ludzi w dorosłość. Sytuacja taka jest szczególnie widoczna w gimnazjach. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że to właśnie w gimnazjum, większość uczniów przechodzi tzw. okres buntu.

Chyba wszyscy pamiętamy czym skończyła się próba wprowadzenia tzw. mundurków w gimnazjach.
Już nikogo nie dziwą makijaż u gimnazjalistek czy zmieniony kolor włosów. U chłopców natomiast spodnie z krokiem miedzy kolanami oraz kaptury na głowie. Powszechne stały się także tipsy, gorsety, białe kozaczki lub glany i pieszczoty na rękach. Nie można mieć do młodych ludzi pretensji za taki ubiór. Okres buntu zawsze powodował czasami drastyczne zmiany w wyglądzie młodzieży.

Należy jednak zastanowić się na tym, dlaczego rodzice pozwalają na pewne fanaberie w wyglądzie swoich dzieci. Szkoła wszak nie jest w stanie wszystkiego skorygować i dopilnować. Wprawdzie pomaga ona w wychowaniu młodego pokolenia, jednak główna odpowiedzialność spoczywa na rodzicach, którzy niejednokrotnie muszą pracować po 12 godzin, aby utrzymać swoją rodzinę. Tak więc koło się zamyka…

Podobne Wpisy

  • Brak Podobnych
 

Tagi: , ,