Sunday, February 5, 2012
 

Piszmy więcej, będziemy bogaci!

I to wcale nie jest żaden żart. Ludziom dźwięczą jeszcze w uszach hasła kampanii Cała Polska Czyta Dzieciom, a w dobie internetu złotym środkiem okazuje się nie czytanie a pisanie. Właściwie czegokolwiek.

Teksty do precli

Jak to miło jest mieć tyle pieniędzy, żeby nie musieć nic robić. Każdy by tak chciał, a pisaniem tekstów pod precle można zająć się już w wieku około 13-14 lat. Wystarczy pisać cokolwiek, byle by było składne, sensowne i w miarę treściwe i można na tym zarobić. Co prawda nie są to tysiące dolarów, ale gdyby zająć się tym poważnie, to licząc po 1000 znaków w pięć minut, otrzymujemy około 10 artykułów na godzinę, czyli od 1 do 2 zł. Weźmy 1,50 zł, co daje nam 15 zł na godzinę, powiedzmy 5 godzin dziennie przez 20 dni w tygodniu. Pracując tyle, można wykalkulować, że zarabialibyśmy 1500 zł miesięcznie, co dla nastolatka jest ogromną pulą, a i dorosły po przejściach by takimi nie pogardził. Jedynym problemem jest odszukanie kontrahenta chętnego na tak dużo treści, czyli w naszym przypadku około 1000 artykułów na miesiąc.

Mam dość pisania o byle czym

Pisanie tekstów pod precle może być nawet śmiertelnie nudne. Szczególnie, jeśli piszemy dwusetny raz to samo innymi słowami. To potrafi zmęczyć, ale kto może zabronić nam pisania lepszych jakościowo tekstów? Pisanie oznacza samodoskonalenie się. Jeśli tworzymy coś naprawdę wartościowego, np. ciekawe recenzje książek albo niepowtarzalny przewodnik po Polsce, możemy prezentować te teksty na własnym portalu czy blogu, a doświadczenie w pisaniu precli pomoże nam do wypozycjonować. Publikowanie czegoś na własnych stronach wydaje się być bardziej opłacalne, ale na zarobki trzeba poczekać dłużej.

Jaki wniosek? W czasach internetu klucz do pieniędzy to umiejętność pisania, a wkrótce pewnie zmieni się w umiejętność wypowiadania się przed kamerą – nadejdą czasy wideointernetu, ale może wcześniej zdążymy zarobić na pisaniu?

Podobne Wpisy

 

Tagi: , , ,