Saturday, May 19, 2012
 

Pisanie rozwija bardziej niż czytanie

W ostatnich latach czytanie znów stało się niezwykle popularne. Tak popularne, że powstawały w tym kierunku różne akcje społeczne, jak Cała Polska Czyta Dzieciom, która miała być nową jakością i przekonać rodziców, by czytali swoim dzieciom bajki, tak jak to się robiło dawniej, w czasach kiedy telewizor dzieci nie interesował.

Ostatnio ruszyła akcja 52 książki, mająca na calu przekonanie ludzi do czytania minimum jednej książki tygodniowo (52 tygodnie w roku). Takie akcje będą powstawać, bo ludzie identyfikują czytanie z rozwojem. Poniekąd mają rację, ale…

Pisanie jest lepsze niż czytanie

Poważnie. Naprawdę tak jest. Przede wszystkim, zwróćcie uwagę na to, że sama wiedza niewiele nam daje. Trzeba z niej korzystać, dopiero wtedy jest wartościowa. Powstają np. ogromne grupy pasjonatów czegokolwiek. Ich członkowie wiedzą wszystko, powiedzmy, o Atlantydzie, ale przecież jej nie odnajdą. Wiedza niewiele tu pomaga.

W przypadku pisania albo szerzej – działania – każdy krok jest niezmiernie ważny i prowadzi do celu, do rozwoju i wzbogacania swoich umiejętności o nowe style i pomysły płynące ze specjalizacji. Pisać można dosłownie wszystko: recenzje książek, turystyczny przewodnik po Polsce. Jak to mówią, trening czyni mistrza, więc trzeba ćwiczyć, a czytanie – samo w sobie nic nie wnosi, dopiero kiedy zaczynamy korzystać z wiedzy, staje się wartościowe. Szczególnie jeśli ma się jakąś pasję i piszemy np. na temat choroby ryb akwariowych, bo nasze rybki cierpią i chcemy pomóc innym.

Podobne Wpisy

 

Tagi: , ,